
Jak to dobrze , że deszcz spadł obmył mnie ze wszystkich szat ciepłym westchnieniem przy boku stałam utknąwszy wzrokiem rozmarzałam o niczym właściwie z lekkością poddana uśmiechem na ustach opowiedziałam jak dobrze nam ze sobą JEST jak to cudownie toczy się aż brak mi słów na używanie tego znaku początku z końcem zatem już wiem jak to się stało kiedy pozwalam sobie to tu , to tam na świętowanie.